Omawiamy zasady, na jakich przyznawany jest kredyt "Rodzina na swoim"

Bardzo dużą popularnością w ostatnim czasie cieszy się kredyt preferencyjny, jakim jest "Rodzina na swoim". Ludzie są otwarci na możliwość wspomożenia ich w wielu wydatkach dotyczących nabycia własnego lokum, dlatego też chętnie dowiadują się o warunki, jakie muszą spełnić potencjalni kredytobiorcy (rodzina na swoim to jedna z najczęściej wyszukiwanych fraz zaraz po kredytach mieszkaniowych wrocław, gdańsk, kredyt hipoteczny warszawa itp.). Przyjrzymy sie zatem jakie zasady obowiązują w tym rządowym prgramie, aby potem nic nas już nie zaskoczyło. Przypuszczamy, że wiedzą Państwo na temat kredytu Rodzina na swoim już dość sporo. Jasne jest, że udzialamy go jedynie małżeństwom oraz osobom samotnie wychowującym małoletnie dzieci plus dochodzi do tego brak posiadania prawa własności, nie możemy być najemcą lokum ani właścicielem jakiegokolwiek mieszkania. Ważny jest także cel – zakup lokum mieszkalnego, domu jednorodzinnego, nadbudowa, przebudowa, rozbudowa, wkład budowlany lub adaptacja pomieszczania. Powinniśmy orientować się także w limitach na poszczególne województwa, które zmieniają się z kwartału na kwartał. Warto wiedzieć także, że kredyty te udzielane są jedynie w złotówkach, zatem nie mamy możliwości zmniejszenia raty kredytu indeksowanego w obcej walucie. Plusem jest to, iż karencja w spłacie może wynosić nawet do 6 miesięcy.

30.08.2010. 06:48

Co nowego w programie "Rodzina na swoim"?

Ministerstwo Infrastruktury jak na razie nie ma wolnego od pracy. Już na przełomie kwietnia i maja bieżącego roku zostały nakreślone pierwsze poprawki, jakie rząd planuje wnieść do swojej inicjatywy. Dotyczą one wielu istotnych rzeczy, jedne są dla nas udogodnieniem, drugie wręcz przeciwnie. Chyba najważniejszą zmianą dla zainteresowanych będzie możliwość starania się o kredyt przez osoby samotne (tzw. singli). Ważne jest jednak, że kredyt preferencyjny udzielony będzie jedynie w sytuacji, gdy celem będzie budowa lub zakup pierwszego własnego mieszkania o powierzchni maksymalnej 50 metrów kwadratowych. Oprócz poszerzenia katalogu osobowego planuje się także wprowadzenie ograniczeń wiekowych. Osoby starające się o udzielenie kredytu nie będą mogły przekraczać 35 roku życia. Zmiana ta ma zostać wprowadzona w styczniu 2011 roku. Dodatkowo niższy będzie współczynnik limitu cenowo-kosztowego, określający ile może kosztować dana nieruchomość, która może być skredytowana w rządowym programie. Od roku 2011 mają być finansowane jedynie transkacje, które przeprowadzane są na wtórnym rynku nieruchomości, natomiast wnioski będą przyjmowane do 31 grudnia 2012 roku. Czy zmiany idą w dobrym kierunku? Pewnie każdy potencjalny kredytobiorca ma własne zdanie na ten temat i tak samotna osoba będzie bardzo uszczęśliwiona, jednak gorzej z tymi, którzy nie zmieszczą się w ograniczeniu wiekowym.

12.08.2010. 11:57

Rządowa inicjatywa "Rodzina na swoim" zyskuje coraz więcej zowlenników

Od 2006 roku możemy korzystać z kredytów mieszkaniowych związanych z programem "rodzina na swoim". Dzięki niemu koszty, jakie ponosimy od oprocentowania kredytu, są o połowę mniejsze. Wpływ na to ma państwo, które na podstawie ustawy o finansowej pomocy dla rodzin w nabywaniu pierwszego mieszkania zobowiązało się do zapłaty nawet do 50% odsetek. Ma to nastąpić w przeciągu 8 lat, natomiast my możemy zajmować się w tym czasie wykończeniem naszego nowego lokum. Warto również przyjrzeć się statystykom – w samym 2009 roku co piąty kredyt to kredyt preferencyjny "rodzina na swoim". Wniosek wypływa jeden, że zainteresowanie projektem jest coraz większe. Nic dziwnego – banki chętnie biorą w nim udział, ponieważ zarabiają spore pieniądze – spłata odsetek przez państwo jest bardziej prawdopodobna niż przez zwykłych obywateli. Deweloperzy też nie mogą narzekać – coraz więcej firm jest zaangażowanych w tą "zabawę". Natomiast sami kredytobiorcy oszczędzają mnóstwo jakże potrzebnych w tym czasie pieniędzy. W samym 2010 roku rząd zamierza wydać aż 70 mln złotych na dopłaty do odsetek, dlatego też warto zainteresować się tak ciekawą ofertą i mieć spokojną głowę o naszą przyszłość.

27.07.2010. 05:22